W
NW
N
N
NE
W
the Degree Confluence Project
E
SW
S
S
SE
E

Poland : Dolnośląskie

1.9 km (1.2 miles) N of Muchówek, Dolnośląskie, Poland
Approx. altitude: 403 m (1322 ft)
([?] maps: Google MapQuest Multimap world confnav)
Antipode: 51°S 164°W

Accuracy: 1 m (3 ft)
Click on any of the images for the full-sized picture.

#2: At the confluence #3: GPS at the confluence #4: View towards E #5: View towards E from the nearby road #6: View towards W from the nearby road #7: Our track on the map

  { Main | Search | Countries | Information | Member Page | Random }

  51°N 16°E (visit #5)  

#1: General view of the confluence (towards SE)

(visited by Wojciech Czombik, Magdalena Czombik and Anna Czombik)

14-Oct-2004 --

Polish

English

For the middle of October we had planned a long weekend in the Karkonosze Mountains, having had hopes for the beautiful Polish “golden” autumn. Regrettably, the weather forecast dispelled our illusions – it was to be rainy and windy – but in spite of that we set off on the road on Thursday morning.

Of course, I planned the route from Poznań to Szklarska Poręba in a way that gave me opportunity to visit a new confluence – this time it was going to be 51N 16E. Through Leszno, Głogów, Lubin and Legnica we got to Jawor. Here we left the route no. 3 and headed for Świerzawa by route no. 365. Soon we entered the "Chełmy" Landscape Park.

Before Muchów village on the right side of the road we could see the characteristic hill of Czartowska Skała (Devil's Rock). I make a short hike to the summit and then we drive up another couple of kilometers and start looking for a road leading to the vicinity of the confluence.

I went too far to the west, so we turn back to the village and beyond a small bridge over the Kamiennik stream in Muchów turn to the south into a dirt road marked with a sign “To a place of water drawing”. We are welcomed with extensive and deep puddles that we safely overcome and deceitfully hidden but dangerously jutting out of the road stones, two of which managed to hook the chassis of our car (its suspension is definitely not designed for that kind of roads).

At the next fork of the road I got misled by repeated water drawing sign and against GPS showings that suggested going to the right, because of incomprehensible even to me reasons, I turned left. I drive ca. 1,5 km by a country road among marshy meadows, come to the edge of the forest, here turn left, after ca. 400 m get to a paved road, turn right and through forest roads go towards the confluence. In that manner, having gone round in a great circle and passed more than 5 km by a bumpy road, some minutes past 2 o’clock I get to a crossroad located at 50N59,9724 / 15E59,9550.

From here it is only several dozen meters to the confluence. Walking towards Muchów we are looking out for a stone marker placed at the confluence and after a while we found it at the right side of the road. Weather apparently decided to remunerate us for the hardships of getting here as it has cleared up, sun has come out and so far strong wind has dropped. Now it comes the traditional ritual of taking pictures of the confluence and its vicinity, and after a short walk in the surrounding us nice forest we come back to the car.

We take the shortest way back to the village and then we head towards Świerzawa continuing our journey to Szklarska Poręba.

Polish

Na połowę października zaplanowaliśmy przedłużony weekend w Karkonoszach, mając nadzieję na piękną złotą polską jesień. Prognoza pogody pozbawiła nas niestety złudzeń – miało być deszczowo i wietrznie – ale mimo tego w czwartek rano wyruszyliśmy w drogę.

Trasę z Poznania do Szklarskiej Poręby zaplanowałem naturalnie w taki sposób, aby móc po drodze odwiedzić nowe przecięcie – tym razem miało to być 51N 16E. Przez Leszno, Głogów, Lubin i Legnicę dojechaliśmy do Jawora. Tu opuszczamy drogę krajową nr 3 i kierujemy się w stronę Świerzawy drogą nr 365. Wkrótce wjeżdżamy na teren Parku Krajobrazowego „Chełmy”.

Przed wsią Muchów, po prawej stronie drogi widać charakterystyczne wzniesienie Czartowskiej Skały. Robię krótki wypad na szczyt, po czym podjeżdżamy jeszcze kilka kilometrów i rozpoczynamy poszukiwania drogi prowadzącej w pobliże przecięcia.

Zajechałem trochę za daleko na zachód, zawracamy więc do wsi i za mostkiem na potoku Kamiennik w Muchowie skręcamy na południe polną drogą oznaczoną tabliczką „Do punktu czerpania wody”. Witają nas na niej rozległe i głębokie kałuże, które szczęśliwie pokonujemy, oraz podstępnie ukryte acz niebezpiecznie wystające z drogi kamienie, z których dwóm udaje się zahaczyć o podwozie naszego samochodu (jego zawieszenie zdecydowanie nie jest zaprojektowane do jeżdżenia po takich drogach).

Na kolejnym rozdrożu myli mnie ponownie ustawiona tabliczka kierująca do punktu czerpania wody i wbrew wskazaniom GPS-a, który sugeruje jazdę w prawo, z niezrozumiałych dla siebie samego względów kieruję się w lewo. Przejeżdżam ok. 1,5 km polną drogą pomiędzy podmokłymi łąkami, dojeżdżam do skraju lasu, tu skręcam w lewo, po ok. 400 m docieram do utwardzonej drogi, skręcam w prawo i leśnymi drogami jadę w kierunku przecięcia. W ten sposób, zatoczywszy wielkie koło i przejechawszy ponad 5 km po wertepach, kilka minut po 14 docieram do rozdroża położonego na 50N59,9724 / 15E59,9550.

Stąd mamy już tylko kilkadziesiąt metrów do przecięcia. Idąc w kierunku Muchowa wypatrujemy markującego przecięcie kamiennego słupka i po chwili spostrzegamy go po prawej stronie drogi. Pogoda postanowiła chyba wynagrodzić nam trudy dotarcia tutaj, bo wypogodziło się, wyjrzało słoneczko a silny dotąd wiatr uspokoił się. Teraz następuje tradycyjny rytuał fotografowania przecięcia i okolic, po czym po krótkim spacerze po otaczającym nas ładnym lesie wracamy do samochodu.

Najkrótszą drogą powracamy do wsi i szosą w kierunku Świerzawy kontynuujemy naszą podróż do Szklarskiej Poręby.


 All pictures
#1: General view of the confluence (towards SE)
#2: At the confluence
#3: GPS at the confluence
#4: View towards E
#5: View towards E from the nearby road
#6: View towards W from the nearby road
#7: Our track on the map
ALL: All pictures on one page (broadband access recommended)